Jelcz Laskowice -Tygrysy Strzelin 3:0 (25:21, 25:19, 25:19)
Jelcz ostatnio jest na fali wznoszącej. Od meczu w Strzelinie minęło 10 kolejek. Dokonali kluczowej zmiany na rozegraniu, pozyskali bardzo doświadczonego zawodnika z Oławy.
Pierwszy set to od początku prowadzenie gospodarzy. My cały czas gonimy, nie pomagając sobie psujemy dużo zagrywek. W połowie seta nasza gra się zazębia. Decyduje końcówka seta w której więcej zimnej krwi zachowują gracze z Jelcza wygrywając 25:21
Drugi i trzeci set wyglądał podobnie. Nie obyło się bez kontrowersyjnych decyzji sędziów. Posypały się kartki, czerwona dla Jelcza, żółta dla nas. Ostatecznie Jelcz zgarnia pełną pule 3pkt. Nam zabrakło skuteczności w ataku oraz za dużo zepsutych zagrywek.
Teraz skupiamy się na meczu u siebie z MKS Pogoń Góra o godz. 18:00
