Tygrysy Wiceliderem 🙂🐯
Wygrywamy pewnie 3:1 z SMS Olimp Oborniki Śląskie ( 25:17, 25:22, 22:25, 25:22)
Mecz ten miał dla nas bardzo duże znaczenie, nie tylko w kontekście punktów do ligowej tabeli, ale także kwestii mentalnej. Po drugiej stronie siatki stanęło bowiem 3 naszych byłych zawodników, którzy w poprzednim sezonie w dużej mierze przyczynili się do zdobycia brązowych medali – Atakujący Maciek Fąferko, środkowy Kamil Łukasz oraz libero Darek Żyła.
Od początku trener Mateusz Synówka do gry desygnuje na rozegraniu Patryka Noworolskiego, na środku Piotr Balas oraz Szczepan Zakałek, libero Michał Janicki oraz Jacek Waśkowiak, Przyjęcie Dominik Chmielowiec oraz Tomasz Kot. Na ataku z konieczności przyjmujący Kuba Pasierbowicz, pod pod nieobecność nominalnego atakującego Bartka Polakowskiego. Na środku siatki zabrakło też w składzie Łukasza Sołtysika.
Od razu narzucamy swój rytm grania i budujemy konsekwentnie przewagę. Wygrywamy pewnie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła pierwszego seta 25:17 ❗
Drugi set to ponownie skuteczna gra, zwłaszcza w ataku i bloku. Punktuje raz po raz niezawodny Tomek Kot. Trudną zagrywkę dokłada Patryk Noworolski i prowadzimy 17:13. Goście rzucają się do walki i doprowadzają do remisu. Czas dla Tygrysów i to dodaje nam wiatru w żagle. Tomasz Kot i Dominik Chmielowiec rozbijają blok przeciwników mocnymi atakami.
Zadaniowo na zagrywce pojawia się kapitan Grzegorz Świrski. Posyła 3 trudne floty, Oborniki popełniają błędy w przyjeciu i ataku i ostatecznie to Tygrysy wygrywają drugą partię 25:22.
W 3 secie Olimp podrażniony przegraną w dwóch pierwszych partiach zaczyna powoli przejmować inicjatywę. Końcówka seta to prowadzenie Obornik 23:20. Tygrysy podrywają się do walki, zdobywając 2 pkt z rzędu. Wynik 23:22. Więcej zimnej krwi zachowują goście i wygrywają trzecią partie 25:22.
4 set to od początku dominacja Tygrysów. Stopniowo powiększamy przewagę. Wynik 5:2, 18:13. Goście rzucają wszystkie siły, bo nie mają już nic do stracenia. Zaczynają odrabiać straty. Prowadzimy 23:17 i wtedy coś się zacieło. Nie możemy skończyć ataku. Robi się nerwowa koncówka 23:21. W końcu skutecznym atakiem podrywa zespół do walki Kuba Pasierbowicz i mamy pierwszą piłkę meczową. Skuteczną kiwką odpowiada Maciek Fąferko i wynik 24:22. Maciek na zagrywce posyła mocny cios jednak Dominik Chmielowiec radzi sobie bez problemu. Piłka na środek do Patryka Cichowskiego i ten skutecznie rozbija blok gości dając wygrana Tygrysom za 3pkt ❗🙂
Dzięki przegranej Środy Śląskiej w Kudowie 3:2, wskakujemy na pozycję wicelidera rozgrywek z 18 pkt 🙂
Za tydzień mieliśmy się udać do Środy Śląskiej, jednak gospodarze maja problem z Hala i poprosili o przełożenie tego meczu. Rozegramy go 21 grudnia w Środzie Śląskiej, o godz 17
