Tygrysy Strzelin – Ks Gwardia Wrocław 3:0 (25:19, 25:21, 25:20)
5 mecz i 5 zwycięstwo z rzędu za 3pkt stało się faktem. Bronimy pozycję lidera.
Do Strzelina przyjechała mocna Gwardia Wrocław. W składzie zdolna i nieprzewidywalna młodzież, która odnosi sukcesy w całej Polsce.
Widzieliśmy że ten mecz nie będzie łatwy.
Zaczynamy w składzie: rozegranie Patryk Noworolski, atak Maciek Fąferko, Libero Darek Żyła i Michał Janicki, środek Kamil Łukasz oraz Piotrek Karłowicz, przyjecie Dominik Chmielowiec oraz kapitan Grzegorz Świrski.
Wchodzimy w mecz bardzo dobrze, zaczynamy budowac przewage, prowadzimy 4:1, 7:4. Naszą mocną bronią był blok. Goście odbijali się jak od ściany. Kontrolujemy tego seta od początku do końca i wygrywamy pewnie 25:19
Drugi set to lekkie rozruznienie bo łatwo wygranym pierwszym secie. Mlodzi zawodnicy Gwardii zaczynają się rozkrecac, my mamy problem z przyjeciem zagrywki i skonczeniem ataków. Gwardia prowadzi 12:7. Trener decyduje się na zmiane. Na przyjecie za Dominika Chmielowca wchodzi Kamil Marzec.w końcu robimy przejscie. Gwardia prowadzi 15:12. Na zagrywce melduje się kapitan. Posyła 4 asy serwisowe z rzędu 🙂 Gwardia bierze czas. Kapitan jednak nic sobie z tego nie robi i po czasie posyła kolejnego asa. Tygrysy wychodzą na prowadzenie 17:15. Wracamy do gry i to my zaczynamy kontrolować tego seta. Na lewym skrzydle pilki do kapitana i ten nie zawodzi. Konczy wszystko. Wygrywamy 25:21. Jak mowili chlopaki po meczu, kapitan mvp bo uratowal 2 seta 😉
Trzeci set to już od początku dominacja tygrysow. Prowadzimy 3:0. Czas dla Gwardii. My dalej gramy swoje. W ataku nie zawodzi Maciek Fąferko. Kończy wszystko czy to z pierwszej czy z drugiej linii. Jesteśmy na fali i niesieni wspanialym dopingiem kibiców dowozimy wygraną w tym secie 25:20 i pewnie w całym meczu 3:0 💪💪
To było wspaniale siatkarskie widowisko. Licznie przybyli kibice stworzyli wspanialy doping. Stworzyliśmy w Strzelinie twierdzę nie do zdobycia. 3 mecze i 3 wygrane po 3:0 u siebie bardzo cieszą.
Teraz wybieramy się na trudny teren do zawsze mocnego Bierutowa.
